Tagi

, , , , , , , , , ,

Podczas pobytu w Karkonoszach punktem obowiązkowym dla większości turystów jest zdobycie Śnieżki. Wysoka na 1602 m n.p.m. jest najwyższym szczytem nie tylko pasma, ale i całych Sudetów. Po stronie polskiej stnieje kilka dróg dotarcia pod wierzchołek. Osobiście zdecydowałem się na wejście od wschodu, czarnym szlakiem wychodzącym z Karpacza nieopodal Kruczych Skał. W początkowej części trasa wiedzie wzdłuż kaskad potoku Płomnica.

Po kilkudziesięciu minutach wędrówki las staje się coraz rzadszy, a w ostatnim etapie podejścia na Sowią Przełęcz krajobraz kształtują wystające z ziemi nagie pnie.

Na Sowiej Przełęczy (1164 m n.p.m.) szlak odbija ostro w prawo, w kierunku zachodnim. Łagodnie wznoszącym się terenem docieramy do czeskiego schroniska Jelenka (przed godziną 8 rano byliśmy zapewne jednymi z pierwszych gości tego dnia).

W dalszym odcinku znów trzeba się trochę spocić, wyłożoną kamieniami drogą podchodząc na szczyt Czarnej Kopy (1407 m n.p.m.). Rozległe widoki wynagrodzą jednak trud wędrówki. Z nieco innej perspektywy zobaczyć można wreszcie główny cel wycieczki oraz zabudowania Karpacza (na zdjęciu m.in. skocznia narciarska i Hotel Gołębiewski).

Podążamy Czarnym Grzbietem, którego krajobraz tworzą liczne rumowiska skalne oraz krzewy kosodrzewiny. Cały czas przed oczami mamy „przybliżający się” szczyt Śnieżki.

Po ok. 30 minutach przyjemnego, choć utrudnianego nieco przez podmuchy wiatru marszu dochodzimy do skrzyżowania czarnego szlaku z niebieskim, biegnącym zboczami Śnieżki. Skręcamy w lewo i po kilkunastu minutach końcowego podejścia osiągamy najwyższy punkt Sudetów.

Na szczycie Śnieżki znajduje się kilka charakterystycznych zabudowań, m.in. Kaplica św. Wawrzyńca, polskie schronisko, nowe obserwatorium meteorologiczne czy budynek czeskiej poczty.

Ze Śnieżki schodzimy niebieskim szlakiem w kierunku Równi pod Śnieżką, na której znajduje się schronisko górskie „Dom Śląski”. Niestety, z powodu wprowadzenia ruchu jednokierunkowego (w górę) na trasie prowadzącej bezpośrednio z wierzchołka, musimy nadłożyć nieco drogi obchodząc szczyt dookoła.

Na koniec spojrzenie na Śnieżkę z Równi pod Śnieżką. Polecam każdemu wizytę w tych pięknych rejonach.

Już wkrótce kolejne wpisy z Karkonoszy i okolic, a w nich między innymi ciąg dalszy wycieczki w kierunku Małego Stawu i schroniska Samotnia, wędrówka na Szrenicę, zdjęcia najbardziej znanych karkonoskich wodospadów: Szklarki i Kamieńczyka oraz wizyta w Jeleniej Górze i na zamku Chojnik. Już teraz zapraszam!

Advertisements